czwartek, 24 lutego 2011

Kolczyki

Kolczyków nigdy za dużo... :D  Te zostają u mnie, w środku kryształ górski spękany.


9 komentarzy:

  1. Jak zwykle - piękna,misterna robota:-) A kryształ dodaje im tylko uroku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgazdzam się - kolczyków nigdy za dużo!:) To jedyna biżuteria którą noszę i uwielbiam:)
    Twoje - piękne, ciekawy wzór!
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja, kolczyków nigdy dość, zwłaszcza tak pięknych frywolitkowych;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, niezwykle urocze i bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  5. to fakt niezaprzeczalny tym bardziej jak ma się dwie córki
    a za taką misterną pracę podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :D Od kolczyków to ja jestem uzależniona, więc nigdy ich nie będę miała dość :P

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne kolczyki i fajnie że dałaś na środek to jasne oczko to je tak rozświetla troszkę:):

    OdpowiedzUsuń