niedziela, 17 czerwca 2012

Łyżkowy zawrót głowy

Troszkę czasu zeszło mi nad tym projektem, ale to głównie ze względu na brak pewnych materiałów i moje ociąganie z ich zakupem :P Upolowałam sobie któregoś pięknego dnia taki zgrabny komplecik "nie do pary" :D (plus dwie łyżki na innej aukcji, ale o tym na razie szaaaa):


Wieszak, aż się prosił o odnowienie, więc zabrałam się do pracy. Standardowe szlifowanie, malowanie, potem serwetka i lakierowanie, lakierowanie, lakierowanie.... Brzegi przejechałam lekko patyną. Na końcu dodałam łańcuszek do zawieszenia. Wieszak wprawdzie ma dwie dziurki na spodniej stronie na gwoździki, ale łańcuszek bardziej mi tu pasował.



To nie koniec mojego pomysłu na te łyżki. Zobaczę co mi z tego wyjdzie :D
Tak się rozpędziłam, że od razu odnowiłam też stojak na ręczniki, który od dłuższego czasu czekał na swoją kolej:


Dziękuję wszystkim odwiedzającym za motywację do dalszego "dłubania" :D Kolejny post będzie frywolitkowy...

18 komentarzy:

  1. z łańcuszkiem faktycznie supper wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też mi się tak wydaje :P

      Usuń
  2. Piękna,udana metamorfoza jak można wiele zmienić prostymi sposobami.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, Decoupage daje ogromne możliwości, za to go lubię :D

      Usuń
  3. Booooskie! Ech...i serwetka z motywem tekstu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie to wygląda!!!

    A smoki....ukochane, utulone, najpiękniejsze i....MOJE! Dziękuję raz jeszcze! Ps. mówiłam już, że będzie potrzebny trzeci? Okazuje się, że szybciej niż myślałam....ale odezwę się na prv. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff kamień spadł mi z serca :D Mam nadzieję, że są grzeczne :D

      Usuń
  5. Rewelacyjna ozdoba :) Faktycznie łańcuszek tu pasuje. A te łyżki są ekstra :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach piwonii pisze: "zmienić prostymi sposobami". No dla mnie to one proste nie są :D Zawsze podziwiałam za taką umiejętność odnawiania przedmiotów. Niestety, ta umiejętność jest poza moim wyobrażeniem o jej zgłębieniu :( Gdyby tylko ktoś w pobliżu zechciał ja przede mną odkryć... wiele bym za to dała!
    A wpisu z frywolitkami w roli głównej bardzo jestem ciekawa. U mnie ostatni post też frywolny ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę nie jest takie trudne. Podstawowe instrukcje znajdziesz w internecie, a resztę to i tak trzeba wypróbować w trakcie pracy :D

      Usuń
  7. swietny wieszak
    nie moge sie napatrzec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Zazwyczaj jestem bardzo krytyczna w stosunku do zrobionych przez siebie rzeczy, ale akurat ten wieszaczek bardzo mi się podoba :D

      Usuń
  8. Jestem zachwycona całością , ale ten wieszak jest rozbrajajacy

    OdpowiedzUsuń
  9. Łyżki są bajeczne, zapraszam w moje skromne progi http://hogata-filcowe-cudenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń