poniedziałek, 28 maja 2012

Poduszki

      Tak, wiem. Nieładnie jest komuś zazdrościć, ale pozazdrościłam. Nie zazdrością złośliwą i podstępną, ale taką łagodną, wynikłą z podziwiania. A podziwiałam ostatnio u Myszki poduszki, jakie sobie uszyła z upolowanego materiału. Do Myszkowej umiejętności szycia mi daleko (bardzo daleko), ale postanowiłam zmierzyć się z takimi samymi poduszkami. Duży kawałek materiału upolowałam kiedyś w sh i po nabraniu mocy urzędowej trzeba go było jakoś wykorzystać. Na początku szkoda mi było go ciąć, ale stwierdziłam, że jak ma leżeć w  szafie to już lepiej, żeby leżał na poduszkach :D Poduszki oczywiście są zapinane na zamek. Za każdym razem jak wychodzę zwycięsko z potyczki z zamkami jestem z siebie naprawdę dumna :P
      A oto rezultaty moich weekendowych zmagań z maszyną do szycia:

13 komentarzy:

  1. no i fajnie wyszło. do szarej fory pasują.
    mi kojarzą się z rajem i owocem z drzewa zakazanego:) nie wiem czemu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie przez to drzewo, jabłka i robaki :P :D

      Usuń
  2. Perfekcyjnie wyglądają na szarej kanapie, są eleganckie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Poduszki wyszły znakomicie i pięknie ożywiły tapicerkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Satysfakcja w pełni uzasadniona.
    Ja również z maszyną do szycia nie mam za bardzo po drodze, więc doskonale rozumiem takie wyzwania.
    Miłego przytulania do poduszek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zawsze zamki przerażały :D

      Usuń
  5. Normalnie czuję się matką chrzestną poduszek z czerwonym akcentem :)
    Śliczne je masz. Wiesz o tym? Wiesz!
    Materiał lodzio miodzio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jako matce chrzestnej będę Ci je podsyłać do prania :D
      Jeszcze by mi się widziała z tego materiału ta torba, którą szyłaś :D

      Usuń
    2. http://www.papavero.pl/wykroje-do-pobrania/313-gotowy-wykroj-torba-na-zakupy.html wykrój miałam z papavero ;)

      Usuń
  6. Świetne połączenie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sempre belli i tuoi lavori!

    OdpowiedzUsuń