czwartek, 29 sierpnia 2013

Wróciłam...

     Mam nadzieję, że na dobre. Trochę zawirowań w moim życiu sprawiło, że blog na troszkę poszedł w odstawkę, ale to nie znaczy, że przestałam tworzyć. Pomalutku coś tam sobie zawsze dłubałam, a efekty tych dłubanek postaram się Wam pokazać. Zacznę od sutaszowego kompletu, który zrobiłam dla kuzynki na jej ślub. Miało być skromnie i delikatnie.
     Grzebyk do włosów:
i kolczyki:
Wykorzystałam sznurek biały i kremowy, białe howlity i białe koraliki, na które nie miałam wcześniej pomysłu :)  Komplet się spodobał, co mnie bardzo ucieszyło :)
A Wy co o nim sądzicie?

     Pochwalę się też niespodzianką, którą dostałam za prawidłową odpowiedź w konkursie zorganizowanym przez zapach piwonii. Zdjęcie ślicznej ściereczki i woreczka do chleba podebrałam z jej bloga :D Piękne prawda?

Bardzo lubię takie dodatki :)

29 komentarzy:

  1. No cudne! i komplet ślubny i woreczki :) A ten komplet taki misterny i delikatny, że można tylko powzdychać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty ekspres jesteś :D Też Ci taki komplet mogę zrobić :P Tylko mów na kiedy :D

      Usuń
  2. Śliczny komplet. :) Grzebyk uroczy i mikruski fajne bardzo. :)
    Woreczek i śiereczka fantastyczne - pozazdrościć jeno. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplement z Twoich ust, to zaszczyt :D Daleko mi do Twoich prac, ale pilnie ćwiczę :D

      Usuń
  3. Och, cudo!!! Mogę tylko wzdychać, bo jeszcze sutaszu nie potrafię, ale się nauczę hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra postawa :D Ja się też dopiero uczę...

      Usuń
  4. Przesliczny komplecik przygotowalas dla kuzynki :) Jak i slicznosci dostalas :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bosssssssssssssssski ten komplecik dla kuzynki. Jeju sama bym chciała umiec choc troszeczke sutaszu tworzyć.

    Woreczki są śliczne - klimatyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysza Ty z igłą oblatana, to Ci to migiem pójdzie. Kupuj sznurki i zaczynaj :D

      Usuń
  6. Skoro panna młoda powiedziała że jej się podoba to znaczy że jest piękny. Wszyscy wiedzą jakie one są wybredne w dodatkach ślubnych :) Woreczki boskie - mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była taka panna młoda, którą siłą namawiałam na jakiekolwiek dodatki, bo ona biżuterii nie lubi :D

      Usuń
  7. U nas też był blogowy przestój. Powód prezentujemy na blogu.
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oryginalne prezenciorki...
    praca zachwycająca

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda :D nie lubię biżuterii ale te cudeńka są zachwycające i bez oporów dałam sobie wpiąć grzebyk we włosy ;)

    panna młoda ;) (już właściwie nie:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie permanentna inwigilacja :D Ty oporów nie miałaś, ale Twoje gęste włosy tak :D

      Usuń
    2. Hehe ale dałaś radę :D Zdolna bestia z Ciebie ;)

      Usuń
  10. Komplet wygląda wyjątkowo, jest przepiękny, a taka przecież powinna być biżuteria panny młodej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, miałam pewne obawy czy podołam, ale jakoś się udało :D

      Usuń
  11. Cudnie że wróciłaś, a komplet dla kuzynki istna bajka ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że ktoś się cieszy :D Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  12. ślub był zapewne bajkowy...z takimi dodatkami

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny komplet:)
    zapraszam do siebie
    pozdrawiam
    jola2243

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt osiągnięty połowicznie - jest delikatnie, ale skromnie bynajmniej. Bo jak nazwać skromną pracę tak piękną i perfekcyjnie wykonaną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, zapomniałam nadmienić: umieściłam dziś w Nice Czarodziejce zdjęcie specjalnie dla Ciebie ;)

      Usuń