poniedziałek, 31 października 2011

Kolczyki...

Chciałam się pochwalić kolczykami jakie ostatnio wymęczyłam (oj tak, opornie mi to szło) dla Rhianone. No właśnie - chciałam... ale jak to zwykle w takich chwilach bywa, błąd zauważa się na samym końcu, u mnie to akurat w trakcie pisania posta wypadło :P Rhianone chciała kolczyki wzorowane na pewnym medalionie, złożonym z pięciu takich samych elementów. Chyba mnie jakaś "pomroczność jasna" dopadła, bo moje kolczyki mają elementów... 6.


Może starość mnie dopada?             Nie... Po prostu gapa jestem i tyle :P

10 komentarzy:

  1. Wyszły śliczne i to chyba nie jest efekt starości twórczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe cudo te kolczyki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tam, oj tam, marudzisz, kolczyki boskie!:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolczyki na szóstkę :) Przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez takie chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! measia

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne kolczyki :)


    Główny Recenzent z Ktosiowa ;)

    OdpowiedzUsuń